RSV to wirus, który atakuje głównie dzieci w wieku żłobkowym, przedszkolnym i wczesnoszkolnym a także seniorów i osoby z obniżoną odpornością. Przenosi się drogą kropelkową, dlatego tak łatwo i
These tend to do their dirty work in the winter and early spring. The coronavirus is the cause of about 20% of colds. There are more than 30 kinds, but only three or four affect people. RSV and
COVID-19, the flu and respiratory syncytial virus (RSV) are together driving a wave of respiratory illnesses. But all three have very similar symptoms that overlap. We help you zero in on which
CNN —. With the fall respiratory virus season just around the corner, major US pharmacy chains have begun rolling out flu and RSV vaccine appointments. Walgreens is now offering both kinds of
. Grypa jest jedną z najczęstszych przyczyn zakażeń infekcyjnych w sezonie i też jedną z częstych przyczyn hospitalizacji dzieci - podkreślała na antenie TVN24 doktor habilitowana Agnieszka Mastalerz-Migas, profesor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Namawiała do szczepień przeciwko tej chorobie. Odniosła się też do przebiegu pandemii COVID-19 w Polsce. Podkreśliła, że "zagrożenie nadal istnieje". - Nastąpiło bardzo duże poluzowanie. Gdzieś psychicznie uciekliśmy od myślenia o pandemii - zauważyła. Na czwartą falę zakażeń koronawirusem SARS-Cov-2 nakłada się fala infekcji wirusem RSV, na który szczególnie narażone są dzieci. Coraz większe zagrożenie stanowi też grypa sezonowa. Dlatego tak ważne jest, zdaniem lekarzy, zaszczepienie się przeciwko tej chorobie. O przyjęcie szczepionki apelowała także komisarz Unii Europejskiej ds. zdrowia Stela apel skierowała z anteny TVN24 doktor habilitowana nauk medycznych Agnieszka Mastalerz-Migas, profesor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, konsultant krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej, członkini Rady Medycznej przy premierze. - Bardzo gorąco zachęcam, żeby szczepić dzieci, dlatego że grypa jest jedną z najczęstszych przyczyn zakażeń infekcyjnych w sezonie i też jedną z częstych przyczyn hospitalizacji dzieci - na grypę. Wśród najmłodszych dzieci "dramatycznie" niski odsetek- Mówimy dużo o wirusie RSV, bo on rzeczywiście w tej chwili zbiera swoje żniwo, natomiast przyjdzie czas i na grypę, i dzieci będą trafiać do szpitali - podkreślała lekarka. - Szczepionka jest znana od wielu lat, jest bezpieczna. Nie widzę żadnych przeciwwskazań poza ostrą infekcją, która jest czasowym przeciwwskazaniem do szczepienia - przypomniała, dzieci przeciw grypie można szczepić już od szóstego roku życia. - Między szóstym miesiącem a drugim rokiem życia to są szczepienia domięśniowe, natomiast dla dzieci powyżej drugiego roku życia do ukończenia 18. roku mamy bardzo wygodną formę szczepionki donosowej - zaznaczyła. Główny Inspektorat SanitarnyJak zauważyła, "bardzo mało" dzieci w Polsce jest szczepionych na grypę. - Z tego sezonu jeszcze nie ma statystyk, bo on się dopiero rozkręca i szczepionki dopiero trafiają transzami do aptek, natomiast dane z poprzednich sezonów pokazują, że przynajmniej w tej najmłodszej grupie wiekowej szczepi się około jednego procenta dzieci. To jest dramatycznie mało i na pewno warto pracować, żeby ten odsetek był zwiększony, bo to jest po prostu większe bezpieczeństwo zdrowotne - Nie mamy świadomości, że grypa jest groźną chorobą, że może spowodować hospitalizację, może spowodować powikłania - dodała. - Traktujemy grypę jako taką infekcję przeziębieniową, jedną z wielu, na które dzieci chorują. Większość dzieci oczywiście w ten sposób grypę przejdzie, (...) ale niestety pewien odsetek przejdzie ją ciężej i będzie wymagał hospitalizacji. Tego chcemy uniknąć - oświadczyła. Fakty o grypie Maciej Zieliński, Adam Ziemienowicz/PAPPandemia COVID-19. "Zapomnieliśmy o bardzo prostych zaleceniach"Jak zwróciła uwagę Mastalerz-Migas "nadal mamy stan pandemii i zagrożenie nadal istnieje". - Nastąpiło bardzo duże poluzowanie. Gdzieś psychicznie uciekliśmy od myślenia od pandemii, w pomieszczeniach zamkniętych bardzo mało osób nosi maseczki, nie przestrzegamy dystansu. Zapomnieliśmy o tych - bardzo wydawać się może prostych i powinno się wydawać już znanych - zaleceniach, więc warto wrócić do ich przestrzegania, żeby zmniejszyć szerzenie się wirusa - zaleciła. - Widzimy, że pomimo tego, że jesteśmy w jakimś odsetku zaszczepieni, w jakimś odsetku przechorowaliśmy, to jest wszystko za mało, żeby powstrzymać falę - powiedziała rozmówczyni TVN24. - To, co jest w tej chwili bardzo niepokojące, to to, że nie tylko rośnie liczba przypadków, ale rośnie znacząco liczba hospitalizacji i zgonów - dawki przypominającej- W tej chwili bardzo ważne jest podanie trzeciej dawki, tej dawki przypominającej, ponieważ ona wzmacnia odporność. Wiemy już dzisiaj, że odporność po sześciu-ośmiu miesiącach od szczepienia słabnie istotnie i zwłaszcza osoby najbardziej zagrożone powinny tę trzecią dawkę przyjąć, a z tym niestety bywa różnie - zwróciła uwagę. Minister zdrowia Adam Niedzielski przekazał w Radiu Zet, że od 2 listopada planowane jest uruchomienie systemu skierowań na przyjęcie trzeciej dawki dla osób od 18 roku życia. Rada Medyczna w połowie września wydała rekomendacje, by szczepionkę przypominającą ("booster") otrzymywały osoby powyżej 50 lat, jak również pracownicy ochrony zdrowia, którzy mają bezpośredni kontakt z do obostrzeń?Na pytanie, czy rekomendowałaby powrót do obostrzeń, dr hab. Mastalerz-Migas odpowiedziała, że należy działać lokalnie. - Zróżnicowanie nasilenia rozwoju epidemii w tej chwili w różnych rejonach kraju jest różne, natomiast tam, gdzie to się wymyka spod kontroli, na pewno trzeba będzie przemyśleć jakieś rozwiązania. Dla całego kraju myślę, że na tym etapie jeszcze nie - oceniła. Czy zaszczepione osoby w swoim kręgu także powinny przestrzegać zaleceń sanitarnych? Członkini Rady Medycznej podkreśliła, że "z tyłu głowy trzeba mieć, że osoba zaszczepiona może zakazić się wirusem, może go transmitować". Wyjaśniła, że dochodzi do tego w krótszym czasie i mniejszym zakresie niż w przypadku osoby niezaszczepionej, "niemniej jednak musimy się czujnie obserwować i jeśli mamy objawy infekcji, to powinniśmy tak naprawdę wykonać test, aby wykluczyć przynajmniej infekcję koronawirusową, bo ona u osoby zaszczepionej również może się zdarzyć". Mastalerz-Migas zaznaczyła, że wśród osób zaszczepionych istnieje znacznie zmniejszone ryzyko hospitalizacji i zgonu z powodu Mastalerz-Migas o szczepieniu przeciw grypie i COVID-19TVN24Autor:ps//rzwTVN24Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock
Wirus RSV bywa lekceważony, jednak charakteryzuje się wysoką zakaźnością i może być bardzo niebezpieczny dla najmłodszych pacjentów, seniorów, a także osób z obniżoną odpornością i chorobami współtowarzyszącymi. Infekcje RSV są sezonowe i najczęściej ich kulminacja obejmuje czas jesienno-zimowo-wiosenny, co bywa mylące, biorąc pod uwagę inne infekcje wirusowe, które wówczas również występują częściej. Zakażenie wirusem RSV daje objawy ze strony górnych i dolnych dróg oddechowych i często jest samoograniczające się, ale w poważnych przypadkach stan pacjenta wymagać może hospitalizacji, czy też wręcz intensywnej terapii. Co więcej należy wiedzieć o RSV? Wirus RSV – co to jest? W okresie od późnej jesieni do wczesnej wiosny wirus RSV atakuje w naszym klimacie najczęściej. Co to jest, powinni wiedzieć szczególnie rodzice małych dzieci, choć to nie tylko one narażone są na infekcję. RSV należy do rodziny Paramyxoviridae, jednak od pozostałych wirusów RNA z tej grupy wyróżnia się tym, że nie posiada neuraminidazy i hemaglutyniny. Syncytialny Wirus Oddechowy (Respiratory Syncytial Virus) atakuje górne i dolne drogi oddechowe, zwłaszcza wśród najmłodszych dzieci do 5. roku życia. W czasie hodowli komórkowych wirus ten przyczynia się do zlewania komórek oraz do powstawania syncytiów (stąd nazwa wirusa). Na swojej powierzchni posiada trzy glikoproteiny, które są odpowiedzialne za ten efekt – białko F, G i SH. Zakażenie wirusem RSV to jedna z podstawowych przyczyn hospitalizacji wśród dzieci, jeśli brać pod uwagę infekcje układu oddechowego. Wirus powszechnie występuje w środowisku i wyróżnia się bardzo dużą zakaźnością – sezonowo powoduje infekcje niemal o charakterze epidemii. Najciężej infekcję przechodzą niemowlęta do 6. miesiąca życia, mimo iż posiadają we krwi dość wysoki poziom przeciwciał pochodzących od matki. Nie zostało to jeszcze do końca wyjaśnione. Mówi się między innymi o niedojrzałości układu odpornościowego u najmłodszych czy też o podłożu immunologicznym patogenezy zakażenia. Dodać do tego należy jeszcze bardzo wąskie światło dróg oddechowych najmłodszych, w przypadku którego stan zapalny może dawać nasilone dolegliwości. RSV – jak można się zarazić? Wirus RSV przenosi się drogą kropelkową, co oznacza, że najłatwiej można się nim zarazić poprzez bliski kontakt z osobą, która jest zakażona. Nie jest to jednak jedyna możliwość, by do organizmu dostał się RSV. Jak można się zarazić w inny sposób niżprzezkontakt bezpośredni? Jest to możliwe również poprzez bezpośredni kontakt z przedmiotami, które są zanieczyszczone wydzieliną z dróg oddechowych osoby zarażonej. Do głównych wrót zakażenia zaliczyć można śluzówkę nosa i spojówki oczu. Do infekcji dojść może między innymi podczas kaszlu czy kichania osoby zakażonej, a także w czasie kontaktu z przedmiotami zanieczyszczonymi śliną czy kropelkami śluzu osoby chorej (np. zabawki w przedszkolu), czyli zainfekowanej RSV. Jak długo zaraża osoba chora? Najbardziej zakaźna jest osoba w pierwszym tygodniu od swojego kontaktu z wirusem. Niemal wszystkie dzieci do ukończenia 2. roku życia będą już miały we krwi przeciwciała, które świadczą o tym, że miały w przeszłości kontakt z wirusem. Nie oznacza to jednak, że nie jest możliwe ponowne zakażenie – do takich sytuacji dochodzi bardzo często. Wirus najłatwiej szerzy się w zbiorowiskach małych dzieci, czyli w żłobkach i przedszkolach, które stanowią swoiste inkubatory chorobotwórczych drobnoustrojów. Wirus dobrze roznosi się również w szkołach. Łatwo o jego przenoszenie także w rodzinie, co bywa szczególnie niebezpieczne w sytuacji, gdy w domu znajduje się noworodek lub schorowany senior, a razem z nimi przedszkolak, który może stać się źródłem zakażenia słabszych domowników. Kilkuletnie dziecko może przejść infekcję jak przeziębienie, natomiast zarażenie domownika z grupy ryzyka może skończyć się hospitalizacją. Czas inkubacji wirusa RSV wynosi zazwyczaj 2–8 dni. Wirus wydalany jest z organizmu w około 8 dni, choć zdarza się, że czas ten może się znacznie wydłużyć. Mowa przede wszystkim o pacjentach ze znacznie obniżoną odpornością, w tym również o niemowlętach, w przypadku których wydalanie wirusa trwać może nawet 4 tygodnie. Co powoduje zakażenie wirusem RSV? Infekcja RSV przebiega ma przede wszystkim w postaci objawów związanych z drogami oddechowymi. Występowanie objawów zależne jest między innymi od wieku chorego oraz tego, czy infekcja RSV jest pierwotna, czy wtórna. Jeśli chodzi o infekcje wtórne u dzieci i osób dorosłych, mowa zarówno o zakażeniach bezobjawowych, jak również o przypadkach ciężkiego przebiegu choroby. Ciężki przebieg dotyczy zwłaszcza pacjentów z grupy ryzyka, czyli między innymi mających zaburzenia układu odpornościowego lub współistniejące choroby przewlekłe. Diagnoza opiera się na badaniu fizykalnym, analizie objawów i czasu ich wystąpienia, ponadto przeprowadzić można badanie krwi lub pulsoksymetrię, można też wykonać prześwietlenie klatki piersiowej. Zakażenie wirusem RSV potwierdzić można laboratoryjnie, w tym między innymi metodą izolacji wirusa RSV. Jak rozpoznać infekcję w inny sposób? Wykorzystuje się również techniki pozwalające na wykrycie antygenów RSV z wymazu z gardła lub nosa, czy też wykrycie kwasu nukleinowego wirusa w badanej próbce. Wykonać można także badania serologiczne, w tym oznaczanie przeciwciał IgA, IgM i IgG w surowicy. Zakażenie wirusem RSV – grupa ryzyka Wirus RSV może atakować nawet najmłodszych pacjentów, w tym niemowlęta, które nie ukończyły jeszcze 6. miesiąca życia – i to one należą do grupy przechodzącej infekcję najgorzej. W grupie ryzyka są przede wszystkim wcześniaki i noworodki o niskiej masie urodzeniowej, a także dzieci, które nie są karmione piersią. Wyjątkowo narażone są również osoby z niedoborami układu odpornościowego, a także dzieci z chorobami współistniejącymi, w tym z wrodzonymi wadami serca bądź dysplazją oskrzelowo-płucną. Przy RSV objawy u dorosłych w podeszłym wieku również mogą być nasilone. U wspomnianej grupy zakażenie wirusem RSV może mieć bardzo ciężki przebieg i niejednokrotnie zdarza się, że wymaga hospitalizacji, w tym także intensywnej terapii. Wirus RSV u dzieci – objawy Po zakażeniu RSV objawy u dzieci zazwyczaj są związane bezpośrednio ze stanem zapalnym dolnych dróg oddechowych. Wirus RSV u dzieci objawy daje zatem między innymi w postaci zapalenia oskrzelików oraz zapalenia płuc. Rzadziej pojawiającymi się objawami wirusa RSV u dzieci jest na przykład zapalenie oskrzeli czy zapalenie tchawicy, choć oczywiście również nie są wykluczone. Jeśli chodzi natomiast o zakażenie górnych dróg oddechowych, wirus RSV objawy u dzieci daje bardzo podobne do tych, które towarzyszą przeziębieniu. Zauważyć można między innymi: wodnisty katar,ból gardła,gorączkę,ból głowy,kaszel. O ile objawy RSV u 3-latka nie muszą być bardzo nasilone, to już w przypadku niemowląt pojawić się mogą bezdechy, duszności, wzmożona senność, czy też przyspieszenie tętna. Z tego powodu objawy, jakie daje wirus RSV u dzieci nie powinny być lekceważone przez opiekunów. Leczenie szpitalne to niejednokrotnie wręcz konieczność w przypadku najmłodszych czy osób z obniżoną odpornością. Jeśli przy infekcji opiekun zaobserwuje u dziecka spadek apetytu, drażliwość i nasilone objawy zmęczenia, a także objawy odwodnienia czy spłycenie i skrócenie oddechu, wówczas koniecznie należy zgłosić się do lekarza. Pilnej konsultacji z lekarzem wymaga również nasilony kaszel, a także wspomniane już duszności czy bezdechy, gdyż RSV może wywoływać nawet ciężkie zapalenie płuc. Wirus RSV u dorosłych – objawy RSV rzadko daje nasilone objawy u dorosłego. Nieco inaczej wygląda to jednak u osób z tzw. grupy ryzyka. Objawy u dorosłego z obniżoną odpornością, POChP czy astmą mogą być bardzo niebezpieczne. Wirus RSV może dawać nasilone objawy u dorosłych po przeszczepach czy zmagających się z nowotworami. Wówczas może on prowadzić nawet do ciężkiego zapalenia płuc. Szczególnie narażone są także osoby w podeszłym wieku, a dodatkowo pacjenci z chorobami nerwowo-mięśniowymi. Wirus RSV u dorosłych zazwyczaj pojawia się po kontakcie z najmłodszymi dziećmi, które przenoszą zakażenie. Dolegliwości mogą wyglądać różnie, gdyż zależne jest to między innymi od wieku pacjenta i jego ogólnego stanu zdrowia. Zazwyczaj pojawia się zmęczenie, katar, podrażnienie gardła, a także kaszel i ból głowy. Bardzo niebezpieczne są takie objawy jak gorączka i ciężki kaszel, problemy z oddychaniem, świszczący oddech oraz sinica – te wskazywać mogą między innymi na zapalenie płuc, dlatego wymagają niezwłocznego kontaktu z lekarzem. Wirus RSV a koronawirus – podobieństwa i różnice Niekiedy przebieg RSV jest taki, że bywa mylony z koronawirusem czy nawet z grypą. Faktem jest, że objawy ze strony układu oddechowego na linii wirus RSV a koronawirus bywają podobne. W przypadku infekcji COVID-19 dodatkowo mogą pojawić się jednak zaburzenia smaku i węchu, a także bóle mięśniowe, których zazwyczaj nie powoduje wirus RSV. Biegunka również należy raczej do objawów, które częściej pojawiają się przy koronawirusie niż przy RSV – wymioty także. Trzeba jednak pamiętać, że poszczególne warianty koronawirusa dają nieco inne objawy, co też bywa dość mylące, jeśli chodzi o rozróżnienie infekcji bez dodatkowych badań. Ostatecznie w niektórych przypadkach tylko poszerzona diagnostyka może wskazać przyczynę dolegliwości pacjenta. Zakażenie wirusem RSV – leczenie Nie u każdego infekcja RSV wymaga wdrożenia leczenia – jeśli zakażenie nie przebiega ciężko, zazwyczaj wystarczy odpoczynek w domu, toaleta nosa, regularne kontrolowanie temperatury ciała oraz pilnowanie przyjmowania właściwej ilości płynów i elektrolitów, by uniknąć groźnego odwodnienia. Zwykle infekcje są samoograniczające i nie wiążą się z odległymi następstwami, czyli organizm samoczynnie eliminuje wirusa RSV. Ile trwa choroba? Zazwyczaj około 1–2 tygodni, choć u osób z grupy ryzyka infekcja może trwać znacznie dłużej. W przypadku infekcji RSV ciężko o leczenie przyczynowe, więc głównie stawia się na łagodzenie objawów choroby, w tym na specyfiki przeciwgorączkowe. Jeśli chodzi o leki przyjmowane w czasie infekcji, nie potwierdzono jednoznacznie, jak wdrożenie kortykosteroidów czy leków przeciwwirusowych wpływa na skuteczność walki z RSV. Jak leczyć infekcję, każdorazowo decyduje lekarz, biorąc pod uwagę indywidualny przypadek pacjenta. Przy RSV antybiotyk standardowo również nie jest podawany, gdyż jest to infekcja wirusowa. Wyjątek stanowi sytuacja nadkażenia bakteryjnego, gdzie może być to zasadne. Jeśli infekcja przebiega ciężej, prawdopodobną opcją jest hospitalizacja, podawanie leków rozszerzających drogi oddechowe, wdrożenie nawadniania dożylnego, a nawet wdrożenie tlenoterapii czy oddychania wspomaganego. Kiedy ktoś zostaje silnie zaatakowany przez wirusa RSV, to, ile w szpitalu trwać będzie hospitalizacja, zależne jest od efektywności wdrożonego leczenia, a także od siły jego organizmu do walki z chorobą – jest to więc kwestia indywidualna. Wirus RSV – powikłania i profilaktyka Niestety infekcja wirusem RSV może wiązać się również z poważnymi powikłaniami. Jednym z najczęściej występujących jest zapalenie ucha środkowego. Istnieje również ryzyko zapalenia płuc i upośledzenia ich czynności, co może w przyszłości przyczynić się do pojawienia się POChP. Rzadko natomiast (choć nie jest to wykluczone) dochodzi do zapalenia mięśnia sercowego. Wirus RSV powikłania może dawać bardzo poważne, dlatego istotne jest, by nie bagatelizować pierwszych symptomów choroby i bezwzględnie zgłosić się do lekarza, gdy ulegną one zaostrzeniu. Istotna jest również profilaktyka, w tym przede wszystkim częste mycie rąk. Trwają badania nad szczepionką na RSV, jednak na ich efekty trzeba będzie jeszcze poczekać. W przypadku wcześniaków, które znajdują się w grupie ryzyka, aktualnie jedyną dostępną metodą ochrony przed skutkami infekcji RSV są humanizowane przeciwciała monoklonalne podawane profilaktycznie. Nie jest to jednak szczepionka na RSV, gdyż podanie ich nie przyczynia się do produkcji własnych przeciwciał. Autor artykułu: mgr farm. Ewa Gac-Wardecka
Wcześniej atakował głównie niemowlęta, ale teraz chorują już nawet dzieci kilkuletnie. Na oddziałach dziecięcych w bydgoskich szpitalach, podobnie jak w całym kraju, obserwuje się duży wzrost zakażeń RSV. To wirus, który atakuje układ oddechowy, ale dobrze znany wideo: Nowa jadłodzielnia WSG w Mamy obecnie bardzo dużo pacjentów z RSV. Szacujemy, że w porównaniu z ubiegłymi latami może to być nawet 3-krotny wzrost zachorowań - mówi dr n. med. Danuta Kurylak, zastępca dyrektora ds. lecznictwa w Wojewódzkim Szpitalu Dziecięcym w Bydgoszczy. - Chorują nawet dzieci kilkuletnie, co w poprzednich latach rzadziej się zdarzało, bo głównie zmagały się z nim niemowlęta. Codziennie przyjmujemy od kilku do kilkunastu takich pacjentów. W ostatnich 10 dniach obserwujemy też wzrost zachorowań na RSV u będziemy budować z myślą o rowerzystach? Inwestycje zaplanowane nawet do 2025 bydgoskich tramwajach i autobusach pasażerowie kaszlą i kichają. Bez maseczekW szpitalu dziecięcym są nawet obawy, że zabraknie wolnych łóżek. - Wiem, że z podobny problem ma wiele szpitali w Polsce - mówi dr Danuta Kurylak. - Na razie nikt u nas nie leży na korytarzu, ale bywa, że i my borykamy się z brakiem wolnych łóżek. Sytuacja jest trudna, bo nie możemy kłaść w jednej sali pacjentów, którzy są np. ozdrowieńcami po Covid-19 z tymi, którzy przechodzą RSV. Przy przyjęciu do szpitala każdy pacjent i opiekun ma też wykonywany test w kierunku koronawirusa i stwierdziliśmy już wyniki dodatnie, więc to komplikuje sprawę. Na to pewnie nałoży się jeszcze grypa. Choć na razie nie mamy jeszcze jej przypadków, to spodziewamy się, że za miesiąc, jak co roku, da ona o sobie są objawy RSV?Co to takiego RSV i dlaczego teraz tak bardzo się uaktywnił?- To wirus, który przenosi się drogą kropelkową i atakuje układ oddechowy. Powoduje zapalenie oskrzeli i płuc - mówi dr Danuta Kurylak. - U dzieci występuje suchy kaszel napadowy, długotrwały. Są objawy duszności. Może być gorączka. Nie wszystkie dzieci wymagają, rzecz jasna, hospitalizacji, ale te z ciężkimi postaciami zakażeń pod postacią zapalenia oskrzelików czy zapalenia płuc z niewydolnością oddechową już tak. Wirus największy dyskomfort z oddychaniem powoduje u niemowląt. Konieczne jest nawilżanie dróg oddechowych, ale mamy także pacjentów, którzy wymagają tlenoterapii, a w skrajnych przypadkach podłączenia nawet do ubiegłym roku zakażeń RSV było mniej, bo... - Zasada DDM, czyli dystans, dezynfekcja rąk i maseczka ograniczyły rozprzestrzenianie się tego znanego nam lekarzom od lat wirusa - podkreśla dr Danuta Kurylak. - W związku z lockdownem dzieci nie miały też tak nasilonych kontaktów jak teraz. Większa izolacja sprawiła, że wirus nie atakował z taką siłą jak auta na ul. Świętej Trójcy w Bydgoszczy. Usłyszał już zarzutyWe Wszystkich Świętych pojedziemy bydgoską komunikacją za darmo. A w którym roku?W szpitalu Jurasza 9 dzieci z potwierdzonym zakażeniem RSVW Szpitalu Uniwersyteckim nr 1 im. Jurasza na oddziale pediatrycznym obecnie przebywa 9 dzieci z potwierdzonym zakażeniem RSV. - Są to maluchy w wieku od 1 miesiąca do 3 lat - mówi Marta Laska, rzeczniczka lecznicy. - Pacjenci są izolowani. Stan zdrowia jest oceniany przez lekarzy od lekkiego po poważny. Jedno dziecko przebywa na oddziale intensywnej terapii dla dzieci. Wszystkim małym pacjentom z podejrzeniem infekcji przy przyjęciu wykonujemy test skojarzony na RSV/SARS-CoV2/wirus grypy. Dzięki temu możemy szybko wdrożyć odpowiednie procedury izolacyjne oraz sposoby leczenia. Od 19 października do odwołanie będzie też obowiązywał w naszym szpitalu całkowity zakaz odwiedzin pacjentów z uwagi na zwiększającą się liczbą infekcji i potwierdzonych przypadków zakażeń Covid-19 w województwie kujawsko-pomorskim. Dzieciom na oddziałach będzie mógł towarzyszyć jeden rodzic, jeśli będzie to konieczne. Kliniki pediatryczne będą to ustalać indywidualnie z rodzicami i opiekunami. Skalę zakażeń RSV trudno oszacować. Sezon na infekcje trwa, więc do bydgoskich poradni dziecięcych POZ pacjentów zgłasza się więcej. Tego brakuje w Bydgoszczy! Oto, co najczęściej wymieniają nasi internauci! - W warunkach ambulatoryjnych trudno jednoznacznie stwierdzić, jaki to wirus - mówi Ewa Szopniewska, prezes Przychodni Gdańska. - Na przełomie września i października mieliśmy wysyp infekcji u dzieci. Były też przypadki zachorowań na zapalenie oskrzeli i płuc, ale mali pacjenci dobrze reagowali na leczenie. Nikt nie musiał być hospitalizowany. Możemy jednak domniemywać, że pacjentów z RSV także mieliśmy. Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Wirus RSV to wirus, który powoduje choroby układu oddechowego, do których zaliczają się zapalenia oskrzeli czy zapalenia płuc. Najgroźniejszy jest dla małych dzieci, w tym wcześniaków i niemowląt, ale dorośli również nie powinni go lekceważyć. Dzieci mogą być nośnikiem wirusa i zakażać starszych członków rodziny, w tym dziadków, dla których choroby układu oddechowego mogą być bardzo groźne. W tym roku wirus ten zaatakował ze zdwojoną siłą, wywołując lawinę zachorowań. RSV paraliżuje szpitale? W niektórych polskich szpitalach oddziały dziecięce są przepełnione do tego stopnia, że nie przyjmują już nowych pacjentów. Lekarze przypuszczają, że może mieć to związek z pandemią koronawirusa. W ubiegłym roku kolejne lockdowny spowodowały, że dzieci miały ze sobą rzadszy kontakt, przez co wirusy nie rozprzestrzeniały się w sposób typowy. W tym roku skala zachorowań na RSV jest więc dużo wyższa. Czym jest wirus RSV? Wirus RSV (Respiratory Syncytial Virus) to wirus z rodziny Paramyxoviridae. Najgroźniejszy jest dla wcześniaków, niemowląt i małych dzieci, u których może wywoływać choroby układu oddechowego o gwałtownym przebiegu. Wirus ten przenosi się drogą kropelkową przez kichanie i kaszel, a okres wylęgania choroby jest stosunkowo krótki i może wynosić od 2 do 7 dni. Z danych wynika, że RSV atakuje wszystkie dzieci na całym świecie i odpowiada za niemal 40 procent hospitalizacji z powodu chorób układu oddechowego. Choroby Wirus RSV wywołuje choroby układu oddechowego. Należą do nich: zapalenie tchawicy zapalenie oskrzelików zapalenie oskrzeli zapalenie płuc Objawy zakażenia u dzieci Zakażenie wirusem RSV wywołuje: wodnisty katar kaszel senność i osłabienie trudności z karmieniem gorączkę rozdrażnienie przyspieszoną pracę serca duszności Choroby u niemowląt Wirusy RSV wywołują zapalenia oskrzelików, oskrzeli i płuc u wcześniaków i małych dzieci, odpowiadając za dużą część hospitalizacji. Choroba u takich maluchów ma zwykle gwałtowny przebieg i wymaga leczenia szpitalnego. Najgroźniejsza jest dla dzieci do 2. roku życia, które mają dużo słabszą odporność niż starsze dzieci czy osoby dorosłe. Wirusy RSV są groźne dla: niemowląt urodzonych przedwcześnie dzieci z wrodzonymi niedoborami odporności dzieci z niską masą urodzeniową dzieci z wadami serca Jak rozpoznać chorobę u malucha? U małego dziecka wskazaniem do wizyty u lekarza jest każde przeziębienie. Jeśli pojawi się wodnisty katar, a dziecko ma trudności z przyjmowaniem pokarmu, nie chce jeść, jest senne albo marudne, należy udać się do pediatry. U niemowląt choroba postępuje bardzo szybko, dlatego nie należy lekceważyć żadnych objawów choroby. Bezwzględnym wskazaniem do odwiedzenia przychodni jest wystąpienie kaszlu u niemowlaka. Wystarczy kilka kaszlnięć, by jak najszybciej odwiedzić pediatrę. Dziecko nie musi mieć przy tym gorączki, bo jej wystąpienie nie jest wcale oczywiste. Może mieć stan podgorączkowy lub temperaturę ciała w normie. W przychodni lekarz osłucha dziecko, a w razie podejrzenia zakażenia wirusem RSV wystawi skierowanie do szpitala. Tam najczęściej wykonywane jest rtg płuc, który pozwala zobrazować u niemowlaka stan zapalny. Następnie dziecko przyjmowane jest na oddział szpitalny. Rodzice mogą też udać się z nim do innego szpitala, w zależności od sugestii lekarzy z SOR. Leczenie niemowląt W czasie leczenia niemowlętom podaje się glikokokortykosteroidy oraz antybiotyki, czasem konieczne jest podłączenie dziecka pod respirator. Pobyt w szpitalu może potrwać nawet 4 tygodnie. W czasie pobytu w szpitalu niemowlęta najczęściej przebywają w izolatkach. Mamy, które karmią piersią, oczywiście zakwaterowane są razem z dziećmi. Odwiedziny są zabronione, a kontakt z personelem ograniczony. Ważne jest, by dziecko odizolować od innych patogennych drobnoustrojów i nie narażać go na zaostrzenie przebiegu choroby. Już sama walka z RSV jest dla ich małych organizmów wystarczająco dużym obciążeniem. Choroby u dorosłych Osoby dorosłe zakażone wirusem RSV najczęściej mają łagodniejsze objawy. Mogą pojawić się katar, kaszel czy gorączka, ale zwykle nie występują duszności ani problemy z oddychaniem. Chyba że osoba chora cierpi na astmę albo inne choroby współistniejące – to mogą być czynniki zaostrzające przebieg zakażenia wirusem RSV. W przypadku dorosłych najczęściej stosowane jest leczenie objawowe, a chory rzadko trafia do szpitala. Stosuje się środki przeciwgorączkowe (paracetamol albo ibuprofen), syropy wykrztuśne na mokry kaszel czy inhalacje na katar i ból zatok. Na ból gardła, który może pojawić się na skutek spływania wydzieliny po tylnej ścianie gardła, z kolei poleca się płukanki z użyciem soli, picie rozgrzewających napojów z miodem, imbirem czy sokiem malinowym albo syropy o działaniu nawilżającym i powlekającym gardło. W przypadku RSV u dorosłych antybiotyki stosuje się rzadko. Leczenie domowe W czasie choroby konieczna jest izolacja w domu, by nie zakażać innych osób. Dobrze jest wyleżeć chorobę i traktować ją tak jak inne choroby wirusowe. Odpoczynek i regeneracja organizmu ułatwiają zwalczenie wirusa i mogą przyspieszyć powrót do zdrowia. Warto w tym czasie także przestrzegać zasad zdrowej diety i jeść produkty wspierające naturalną odporność, np. kiszonki, zielone warzywa, rośliny strączkowe, warzywa i owoce bogate w witaminę C oraz polifenole (np. paprykę, truskawki, śliwki, gruszki, jagody, banany). Wspomagają one pracę układu odpornościowego i przyspieszają usuwanie wirusa z organizmu. Choroba u seniorów Zakażenie wirusem RSV może być groźne dla osób starszych, u których choroby układu oddechowego zwykle mają cięższy przebieg. Seniorzy i osoby powyżej 60. roku życia często są też obciążeni dodatkowymi chorobami, np. układu krążenia (nadciśnieniem tętniczym, miażdżycą) czy cukrzycą, przez co ich organizmy gorzej radzą sobie w starciu z wirusami. W przypadku pojawienia się duszności, bezdechów czy spadku saturacji poniżej 93 procent, konieczna jest hospitalizacja. Pacjenta należy zawieźć na SOR, chyba że wystąpiły silne duszności, wtedy konieczne jest wezwanie karetki pogotowia. Seniorzy często wymagają podłączenia pod tlen. Choroby układu oddechowego wywołane wirusami RSV mogą stanowić zagrożenie życia dla osób starszych. Z tego względu warto ograniczać kontakty z przeziębionymi czy chorymi wnukami i nie narażać się na zakażenie. Czy zakażeniu można zapobiec? Aby zapobiec zakażeniu wirusami RSV, konieczne jest przestrzeganie zasad higieny. Częste mycie rąk, zachowywanie dystansu, mycie i dezynfekowanie zabawek, którymi bawią się dzieci, niekorzystanie z tych samych sztućców czy ręczników to czynniki, które mogą pomóc zmniejszyć ryzyko zakażenia. Konieczne jest zachowanie środków ostrożności w przypadku wystąpienia objawów infekcji górnych dróg oddechowych u dzieci i odizolowanie ich od członków rodziny cierpiących na choroby współistniejące oraz od dziadków. Te proste rzeczy mogą uchronić ich od zakażenia wirusem i w ten sposób uratować im życie. Szczepienie na RSV Wciąż nie ma szczepionki przeciwko wirusom RSV. Dwa lata temu, w 2019 roku, przed naukowcami z National Institutes of Health, George Washington University i University of Texas w Austin pojawiła się szansa stworzenia szczepionki. Jeśli uda się ją wypracować i objąć programem szczepień wszystkie niemowlęta, być może zmniejszy się zapadalność na choroby układu oddechowego u dzieci powodowane przez wirusy RSV. Rzadsze zachorowania u dzieci mogą również zmniejszyć liczbę zachorowań u osób dorosłych oraz seniorów. Jest to jedyna nadzieja na powstrzymanie transmisji wirusa. Czytaj też:Infekcja – co to takiego i jakie są rodzaje infekcji?
rsv co to za wirus